Ulubione kosmetyki
kosmetyki

Ulubione kosmetyki do makijażu i pielęgnacji.

W dzisiejszym wpisie postanowiłam pokazać Wam moje ulubione kosmetyki. Trochę mi się ich nazbierało w ostatnim czasie więc już czas się tym z Wami podzielić.

PIERRE RENE PINCH ME by Amelia Szczepaniak

Tę paletę kupiłam w promocyjnej cenie. Było to stosunkowo niedawno biorąc po uwagę, że została ona wypuszczona już jakiś czas temu. Widziałam ją kilka razy na blogach czy Instagramie, ale wcześniej się na nią nie zdecydowałam. Wiem, że marka Pierre Rene wypuściła ostatnio nowe paletki i już słychać o nich sporo dobrego. Wcześniej nie miałam okazji używać cieni tej marki.

Dobór kolorystyczny bardzo przypadł mi do gustu. Paleta zawiera siedem matowych oraz siedem błyszczących cieni i możemy wykonać nią każdy makijaż. Cienie są dobrze napigmentowane i nie osypują się w nadmiarze. Dobrze łączą się ze sobą i nie robią plam. Bardzo się z nią polubiłam!

Paletka Pierre Rene SPINCH ME

BOURJOIS HEALTHY MIX BB CREAM

Do marki Bourjois mam mieszane uczucia. Dobrze nam wszystkim znany podkład Healthy Mix zupełnie się u mnie nie sprawdza. Posiadam również korektor z innej serii i też nie jestem z niego zadowolona. Pomimo to dałam jej szansę i wybrałam krem BB.

O nim nie mogę powiedzieć złego słowa. Pięknie rozświetla i ujednolica cerę. Sprawia, że wyglądamy zdrowo i promiennie. Jego konsystencja jest bardzo przyjemna i łatwo aplikuje się na twarz. Ja nakładam go przy użyciu gąbeczki, bo nie przepadam za aplikacją podkładów czy kremów BB palcami. Muszę też wspomnieć o jego zapachu, bo bardzo mi się podoba! Jest kremowy, lekko perfumowany i pielęgnacyjny. Krycie kremu BB z Bourjois jest przyzwoite. Idealne na zbliżająca się wiosnę. Oczywiście nie jest to typowy krem BB, który będzie szczególnie pielęgnować naszą cerę, ale jest lekki i pozostawia uczucie delikatnego nawilżenia.

Krem BB Bourjois

Inne moje ulubione kosmetyki do makijażu znajdziecie w poście o drogeryjnych perełkach.

EVELINE EGYPTIAN MIRACLE KREM-RATUNEK

Ten krem stał się ostatnio bestselerem jeśli chodzi o markę Eveline. Sama kupiłam go w drogerii Rossmann, bo moje dłonie były bardzo przesuszone i nic co miałam w domu nie dawało sobie rady. Bardzo się cieszę, bo jest to kosmetyk wielofunkcyjny, a jak już kiedyś wspominałam bardzo takie lubię.

Krem po rozgrzaniu w dłoniach zamienia się w oleistą formułę. Pięknie nawilża i regeneruje. Zapach jest dosyć specyficzny, ale niewyczuwalny po aplikacji. Przyniósł moim dłoniom ogromną ulgę i pozbyłam się przesuszeń. Używałam go również na podrażnioną skórę, kiedy dopadł mnie katar. Czasami stosuję go również jako krem pod oczy na noc. I jestem bardzo zadowolona! Na pewno będę do niego wracać, chociaż jest bardzo wydajny i pewnie prędko się nie skończy.

Krem EVELINE

KREM TOŁPA NATURE STORY SUPER SOJA

Tym produktem jestem pozytywnie zaskoczona już od pierwszego użycia. Krem ma dosyć gęstą jednakże bardzo szybko wchłaniającą się formułę. Delikatnie, kremowo pachnie i dobrze nawilża. Używam go zawsze rano, świetnie sprawdza się pod makijaż. Nie wiem jak Wy, ale ja uważam, że najlepsza baza to dobra pielęgnacja. Oczywiście mówię tutaj o cerze, która nie jest problematyczna.

Krem ma za zadanie nawilżać, wygładzać i zapobiegać powstawaniu zmarszczek. Co do tego ostatniego to podchodzę do tego sceptycznie i myślę, że kluczowe jest odpowiednie nawilżanie cery.

Bardzo wygodnie się go używa, ponieważ zamknięty jest w tubce o pojemności 50 ml. Zawiera w swoim składzie między innymi mleczko sojowe, glicerynę i masło shea. Ja kupiłam go w Lidlu i nie wiem czy gdzieś jeszcze jest dostępny. Wiem, że było jeszcze kilka innych wersji do różnych typów cer.

Krem TOŁPA Nature Story

Te produkty sprawdzają mi się rewelacyjnie. Cieszę się, że znalazłam nowe perełki i na pewno będą mi długo służyć. Jestem ciekawa, jakie są Wasze ulubione kosmetyki? Czy w ostatnim czasie coś wyjątkowo Wam się sprawdziło. Dajcie znaka!

Dużo zdrówka i do następnego!

6 komentarzy

  • Samara

    Krem BB nie do końca się u mnie sprawdził, za to mogę pochwalić jego zapach. Lubię za to bardzo krem Eveline, rzeczywiście spisuje się teraz idealnie jako ratunek dla dłoni 🙂

  • kobieta.interia.pl

    Ostatnio pisaliśmy tekst właśnie o jednym z kosmetyków, który opisałaś w swoim wpisie, czyli Egyptian Miracle od Eveline. Po opublikowaniu tekstu otrzymaliśmy wiele pozytywnych wiadomości, że ten krem bardzo dobrze działa kiedy skóra jest podrażniona np. po goleniu. Zgadzamy się z Twoją opinią na temat tego produktu 🙂

  • aGwer

    Nie miałam żadnego produktu z Twojego zestawienia poza kremem BB z Bourjois i podobał mi się, chociaż latem był dla mnie trochę za jasny 🙂
    Ciekawią mnie paletki Pierre Rene, szczególnie te nowe 😀

    • kamejka

      Ja raczej mam ten problem, że jest coś za ciemne ha 😀 oj mnie też, tyle opcji jest do wyboru, że każda z nas coś znajdzie 😀

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *