Pomadka Maybelline Vivid Liquid
kosmetyki

Pomadka VIVID MATTE LIQUID MAYBELLINE.

Dzisiaj post o pomadce z którą w ostatnim czasie bardzo się zaprzyjaźniłam. Jej kolor sprzyja noszeniu w letnich miesiącach więc dobrze ją przetestowałam. Jeśli chcecie dowiedzieć się dlaczego ta pomadka tak przypadła mi do gustu to zapraszam do przeczytania.

MAYBELLINE VIVID MATTE LIQIUD 05

Kupiłam ją w drogerii Hebe i urzekła mnie kolorem. Byłam troszkę zaskoczona, bo nazwa sugeruje nam, że powinna być to matowa pomadka. Nic bardziej mylnego. Będąc w sklepie zrobiłam nią swatcha i nawet po dosyć długim czasie nie zastygła. Jej wykończenie jest kremowo – satynowe.

Jak wspomniałam wcześniej testuję ją już długi czas i nie mogę stwierdzić, że produkt ten nie ma wad, ale na pewno ma więcej zalet. Przynajmniej w mojej opinii. 🙂

Pomadka 05

To co bardzo mi przypadło do gustu to konsystencja. Dzięki temu, że pomadka nie zasycha na ustach możemy ją poprawiać w ciągu dnia i jest bardzo komfortowa. Tutaj właśnie mamy tę jedną wadę, a mianowicie trwałość. Nie jest to produkt, który przetrwa z nami cały dzień, ale mi to nie przeszkadza. Nie zjada się w brzydki sposób, a jeśli mamy ją pod ręką to możemy na szybko nanieść nową warstwę i po kłopocie. Pigmentacja jest bardzo dobra i przy jednym pociągnięciu możemy uzyskać pełne krycie. Do jej nałożenia nie potrzebujemy dodatkowej konturówki, bo sam aplikator jest dosyć precyzyjny. Zapach jak dla mnie jest trochę zbyt mocny, ale to kwestia gustu i myślę, że dla wielu osób będzie przyjemny. Nie czuć go podczas noszenia, a jedynie przy nakładaniu.

Pomadka

Kolor jaki wybrałam to 05 NUDE FLUSH. Jest to taki zgaszony róż, który nadaje się na różne okazje. Nie jest to jednak taki typowy, brudny odcień różu. Ma w sobie coś co sprawia, że bardzo mi się podoba. Pomadki z tej serii mają dosyć kiepskie opinie w internecie i trochę mnie to zdziwiło. To tylko potwierdza, że jeśli coś nie sprawdziło się innym to u nas może być zupełnie odwrotnie. Ja na co dzień często wybieram tę pomadkę ze względu na komfort noszenia i kolor, który bardzo mi się podoba.

Nie wspominałam o niej w poście o pomadkach po które sięgam najczęściej, bo w tamtym okresie nie używałam jej tak intensywnie. Jest tam kilka perełek więc jeśli macie ochotę to wpadnijcie również na tamten wpis. 🙂

Dajcie znać w komentarzach jaka jest Wasza ulubiona pomadka. Ja lubię szminki Maybelline i większość z nich fajnie się u mnie sprawdza.

Zapraszam Was na Fecebooka żeby być na bieżąco.

Dzięki i do następnego! 🙂

4 komentarze

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *