Maseczka AA glinka różowa
kosmetyki

Maseczka AA z glinką różową Color Detox.

Pielęgnacja twarzy to bardzo istotna kwestia , jeśli chcemy, aby nasza cera wyglądała dobrze. Na rynku mamy dostęp do wielu masek, które dedykowane są dla różnych typów cery. Maseczka AA zawiera w sobie glinkę różową i ma za zadanie wyrównywać koloryt. Czy sprawdza się u mnie i co o niej myślę dowiecie się z dzisiejszego wpisu. Zapraszam do lektury. 🙂

AA Glinka Różowa REGENERACJA + ODŻYWIANIE

Jest to maseczka przeznaczona do każdego rodzaju cery. Na opakowaniu mamy informację, że sprawdza się również przy skórze wrażliwej i skłonnej do alergii. To zachęciło mnie do jej zakupu. Lubię kosmetyki z różową glinką, bo ma ona właściwości regenerujące, ogranicza powstawanie zaczerwienień i uszkodzeń naczyń krwionośnych. Sprawdza się u mnie świetnie. Podoba mi się, że maseczka zamknięta jest w tubce, bo dzięki temu nie zasycha i nie ma problemu z jej przechowywaniem. Kiedyś nie lubiłam tego typu maseczek, bo nie przepadałam za ich nakładaniem, ale dzięki aplikatorowi do maseczek całkiem się to odmieniło. Jej zapach jest bardzo przyjemny i sprawia, że z chęcią sięgamy po nią ponownie. Nakładamy ją na oczyszczoną skórę twarzy i zmywamy po dziesięciu minutach.

maseczka AA z glinką różową
maseczka AA z glinką różową

Maseczka zawiera kwas laktobionowy, który odpowiedzialny jest za delikatne złuszczanie i wygładzanie naskórka oraz kwas traneksamowy którego zadaniem jest rozjaśnianie przebarwień oraz łagodzenie podrażnień skóry.

maseczka AA skład

Przy pierwszym użyciu byłam zaskoczona jak dobrze wygląda moja buzia. Koloryt cery został wyrównany i wyglądała ona świeżo i promiennie. Nie spodziewałam się, że efekty będą widoczne od razu. Naprawdę jest to maseczka, która delikatnie rozjaśnia i wygładza cerę. Kupiłam ją przy okazji promocji 2 + 2 na pielęgnację twarzy w Rossmann i jestem z niej bardzo zadowolona! Na pewno zostanie ze mną na dłużej.

Dajcie znać czy sięgacie czasem po takie maseczki do zmywania? A może bardziej wolicie te w płachcie? Domowe spa to coś co chyba wszystkie bardzo lubimy. 🙂

Jeśli nie miałyście okazji to zapraszam do poczytania poprzedniego wpisu i zapraszam też na mojego Instagrama,

Dzięki za poświęcony czas i do następnego! 🙂

10 komentarzy

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *